Tajemniczy nastrój, emocjonalny tekst, ciekawa aranżacja – „Nasza łąka kwietna” ma dokładnie to, co tak charakterystyczne dla zespołu OREADA. Ich najnowszy singiel posiada jednak coś jeszcze – melancholijny, intymny koloryt, nostalgiczną aurę, która otula od pierwszej sekundy utworu, a jej kulminację stanowi piękne solo skrzypiec. Dorzucając do tego zestawu nowoczesne brzmienia klawiszowe, prowadzącą nas przez całą piosenkę przyjemnie bujającą partię basu oraz oryginalne zabiegi producenckie otrzymujemy kompozycję kompletną.
"Nasza Łąka Kwietna": ODSŁUCH
Komponując „Naszą łąkę kwietną” szukałem harmonii między energią nowoczesnych dźwięków i delikatnością skrzypiec. Najbardziej podoba mi się w tej piosence to, że mimo tej różnorodności piosenka pozostaje bardzo liryczna – mówi Kacper Bienia, kompozytor i klawiszowiec zespołu.
Brzmienie „Naszej łąki kwietnej”, mimo nieco innego charakteru piosenki, jest bez wątpienia kontynuacją stylu zaprezentowaną przez zespół rok temu przez singiel „Nowy dzień”. Oba utwory powstały we współpracy z łódzkim producentem Pawłem Cieślakiem, a zespół planuje kontynuować tą kooperację podczas prac nad całą płytą.
Tekst tej piosenki jest wyjątkowo słodko-gorzki i myślę, że Pawłowi bardzo dobrze udało się podkreślić ten nastrój – dodaje Kamil Kaźmierczak, autor tekstu i perkusista.
Najnowszy singiel OREADY to drugi zaprezentowany światu utwór, jaki pojawi się na płycie, którą zespół ma nadzieję wydać jeszcze w tym roku. W tej kwestii sporo jednak zależy od ich fanów - „Nasza łąka kwietna” nie tylko zapowiada drugi album zespołu. Równocześnie z premierą tej piosenki rusza kampania crowdfundingowa, której celem jest zebranie środków na wydanie i promocję najnowszego wydawnictwa OREADY. W podziękowaniu za wsparcie na fanów zespołu czeka wiele interesujących nagród, takich jak między innymi kolacja z zespołem czy przedpremierowy odsłuch płyty na sprzęcie Hi-Fi klasy premium w profesjonalnej sali odsłuchowej.